Jesteś na stronie:

Biuletyn OPINIE nr 3/2010: "Dylematy i perspektywy stosunków polsko-niemieckich"

Autor: Ireneusz Bil |
25.01.2010

Przez okres niemal 15 lat po upadku muru berlińskiego w 1989 roku i zjednoczeniu obu państw niemieckich w roku 1990, Niemcy były najważniejszym politycznym i gospodarczym partnerem Polski w Europie Zachodniej. Berlin konsekwentnie odgrywał wobec Warszawy rolę „adwokata interesów” Polski w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim. Oba państwa podjęły też niezwykle skomplikowany – wobec ciężar wzajemnych historycznych doświadczeń – proces pojednania i zbliżenia. Stosunki polsko–niemieckie były stawiane wówczas za wzór poprawności relacji politycznych i społecznych między sąsiednimi krajami, a także przedstawiane jako model przezwyciężania bolesnej przeszłości dwóch państw i narodów. Wskazywano w tym kontekście na analogię z procesem pojednania francusko-niemieckiego i strategicznego zbliżenia między Paryżem a Berlinem, zapoczątkowanego w latach 60-tych podpisaniem Traktatu Elizejskiego przez Charles’a de Gaulla i Konrada Adenauera.

"POLICY PAPERS" Nr 3/2010 "Sytuacja wewnętrzna w Iranie"

Autor: Tomasz Otłowski |
20.01.2010

W Iranie coraz wyraźniej narasta napięcie przed zbliżającą się 31. rocznicą rewolucji islamskiej (przypadającą, według kalendarza chrześcijańskiego, w dniu 8 lutego). Opozycja skupiona wokół Mir Husajna Mousawiego, przegranego kandydata w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, planuje zorganizowanie kolejnych demonstracji w czasie obchodów rocznicy rewolucji. Część źródeł „zbliżonych do opozycji” informuje nawet o możliwym wezwaniu do strajku generalnego. Te oraz inne podobne informacje są natychmiast – i całkowicie bezkrytycznie – podchwytywane i powielane przez zachodnie media, które wyolbrzymiają siłę opozycji i wieszczą rychły już upadek reżimu ajatollahów. Jak sie jednak wydaje, nadzieje na szybki upadek teokracji irańskiej są przedwczesne.

Biuletyn OPINIE nr 2/2010: "Afryka w roku 2011 - dwa Sudany?"

Autor: Jędrzej Czerep |
15.01.2010

Sudan, jaki znamy dziś, to największe państwo Afryki, o powierzchni ośmiokrotnie większej niż Polska. Kolos rozciągający się wzdłuż Nilu obejmuje swoim terytorium rejony przynależące do świata arabskiego i Czarnej Afryki, muzułmańską Północ i chrześcijańskie oraz animistyczne Południe. To kraj zróżnicowany, targany wewnętrznymi konfliktami, położony w regionie gdzie granice to często pojęcie sztuczne. Jest bardzo prawdopodobne, że spoglądając na mapę kontynentu na początku 2011 roku okaże się, że największymi jego państwami będą… Algieria i Demokratyczna Republika Konga, zaś w górnym biegu Nilu pojawi się nowe państwo średniej wielkości – ciążący ku Ugandzie i Kenii, ubogi Sudan Południowy.

"POLICY PAPERS" Nr 2/2010 "Jemen - nowy front wojny z dżihadem"

Autor: Tomasz Otłowski |
11.01.2010

Gdy Barack Obama obejmował rok temu stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych, otwarcie zapowiedział dalsze kontynuowanie wojny z islamskim ekstremizmem i terroryzmem, choć z zastosowaniem nieco innych metod niż jego poprzednik. Podkreślał też jednocześnie, że wysiłki w walce skupione zostaną tam, gdzie Al-Kaida jest szczególnie aktywna i gdzie planowane są bezpośrednie ataki na obywateli i interesy USA. O tym, że administracja USA bardzo szybko będzie zmuszona wdrożyć w życie swe zapowiedzi, zdecydowały jednak konkretne względy, w tym zwłaszcza bardzo szybki rozwój zdolności operacyjnych i planistycznych Al-Kaidy (w skali globalnej) oraz umacnianie się jej struktur w regionie bliskowschodnim.

"POLICY PAPERS" Nr 1/2010 "Turcja na skraju politycznej destabilizacji"

Autor: Joanna Bocheńska |
07.01.2010

Wbrew niedawnym nadziejom na poprawę sytuacji wewnętrznej w Turcji, koniec roku 2009 przyniósł jednak dla tego kraju przykrą niespodziankę. Grudniowa decyzja tureckiego Trybunału Konstytucyjnego o delegalizacji prokurdyjskiej partii DTP
jest silnym ciosem dla rozpoczętego w 2009 roku na szerszą skalę procesu pokojowego, mającego na celu rozwiązanie „problemu kurdyjskiego”. Skutki tej decyzji grożą także poważną destabilizacją sytuacji politycznej w całym kraju.