Jesteś na stronie:

"POLICY PAPERS" Nr 6/2010 "Sytuacja wewnętrzna w Iraku"

Autor: Tomasz Otłowski |
09.02.2010

Już latem ub. roku, gdy rozpoczęła się operacja redukcji amerykańskich sił stacjonujących w Iraku i dyslokacji ich baz poza obszary miejskie, pojawiły się pierwsze ostrzeżenia, że siły bezpieczeństwa Iraku – słabo wyszkolone i przeżarte przez korupcję oraz partyjne i wyznaniowe koneksje – nie będą w stanie utrzymać porządku w kraju, ponownie targanym przez terrorystyczną aktywność islamistów. Nowa administracja USA konsekwentnie jednak, nie bacząc na rzeczywisty rozwój wydarzeń w Iraku, od pół roku realizuje strategię wycofania się znad Tygrysu i Eufratu, będącą wszak jedną z podstaw całej kampanii wyborczej prezydenta Baracka Obamy.

Biuletyn OPINIE nr 4/2010: "Traktat Lizboński a struktury wojskowe UE"

Autor: Dominik Jankowski |
04.02.2010

Wejście w życie z dniem 1 grudnia 2009 roku Traktatu z Lizbony niesie za sobą liczne implikacje zarówno dla Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (dotychczas Europejska Polityka Bezpieczeństwa i Obrony), jak i organizacji unijnych struktur wojskowych. Obecnie bowiem rozpoczyna się proces formowania nowej architektury instytucyjnej całej Unii Europejskiej, co może, choć nie musi, implikować jednocześnie niekorzystne zmiany organizacyjne w strukturach wojskowych UE.

"POLICY PAPERS" Nr 5/2010 "Proca Dawida ponad Żelazną Kopułą"

Autor: Rafał Ciastoń |
01.02.2010

Obrona antyrakietowa kojarzona jest głównie z obroną przed pociskami balistycznymi, ewentualnie manewrującymi (przy czym w tym wypadku realizowana jest ona najczęściej przy użyciu systemów typowo przeciwlotniczych). Dla Izraela jednak niemal równie ważną kwestią pozostaje obrona przed rakietami niekierowanymi, systemami de facto artyleryjskimi, wystrzeliwanymi przez bojowników czy to Hezbollahu (południowy Liban) czy też Hamasu (Strefa Gazy). Dla zwalczania tej domowej roboty lub dostarczanych przez wspierające te organizacje państwa pocisków, Izrael planuje uruchomienie dwóch mających uzupełniać się systemów – Iron Dome (Żelazna Kopuła) i David’s Sling (Proca Dawida).

"POLICY PAPERS" Nr 4/2010 "Pierwszy rok polityki zagranicznej Baracka Obamy"

Autor: Tomasz Otłowski |
28.01.2010

Pierwsza rocznica objęcia urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki przez Baracka Hussajna Obamę to niejako naturalny moment dla wstępnych i ogólnych podsumowań tej prezydentury w zakresie polityki międzynarodowej. Oczywiście, prezydent B. Obama wciąż znajduje się w istocie dopiero na początku kadencji, ma więc jeszcze teoretycznie trzy lata na realizację swoich przedwyborczych zapowiedzi. Te pierwsze 12 miesięcy miało jednak kluczowe – w sensie politycznym i psychologicznym – znaczenie dla strategii i kształtu polityki zagranicznej administracji i jej kierunków w dalszych latach prezydentury. To, czego nie udało się – pomimo usilnych prób – zrealizować (lub choćby zacząć wdrażać) w ciągu pierwszego roku prezydentury, nie da się już najpewniej wcielić w życie do końca bieżącej kadencji. Co więcej, polityka zagraniczna i bezpieczeństwa okazuje się być tym fragmentem aktywności administracji USA, w którym obserwować można w ostatnich miesiącach wyraźny odwrót od strategii i trendów zarysowanych z chwilą objęcia rządów w Białym Domu przez nowego prezydenta.

Biuletyn OPINIE nr 3/2010: "Dylematy i perspektywy stosunków polsko-niemieckich"

Autor: Ireneusz Bil |
25.01.2010

Przez okres niemal 15 lat po upadku muru berlińskiego w 1989 roku i zjednoczeniu obu państw niemieckich w roku 1990, Niemcy były najważniejszym politycznym i gospodarczym partnerem Polski w Europie Zachodniej. Berlin konsekwentnie odgrywał wobec Warszawy rolę „adwokata interesów” Polski w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim. Oba państwa podjęły też niezwykle skomplikowany – wobec ciężar wzajemnych historycznych doświadczeń – proces pojednania i zbliżenia. Stosunki polsko–niemieckie były stawiane wówczas za wzór poprawności relacji politycznych i społecznych między sąsiednimi krajami, a także przedstawiane jako model przezwyciężania bolesnej przeszłości dwóch państw i narodów. Wskazywano w tym kontekście na analogię z procesem pojednania francusko-niemieckiego i strategicznego zbliżenia między Paryżem a Berlinem, zapoczątkowanego w latach 60-tych podpisaniem Traktatu Elizejskiego przez Charles’a de Gaulla i Konrada Adenauera.