Jesteś na stronie:

"POLICY PAPERS" nr 23/2010 "Nowy pakiet sankcji ONZ wobec Iranu - działania pozorowane?"

Autor: Tomasz Otłowski |
28.06.2010

Gdy na początku czerwca br. Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała kolejny, czwarty już, pakiet sankcji wobec Islamskiej Republiki Iranu, Stany Zjednoczone uznały to za wielki sukces wielostronnej dyplomacji międzynarodowej. Być może faktycznie jest to spory sukces, skoro Waszyngton potrzebował aż pół roku na przekonanie Rosji i Chin – w toku żmudnych rozmów i kolejnych ustępstw – do poparcia idei nowych sankcji przeciwko Iranowi.
Jednak w rezultacie tych wymuszonych ambiwalentną postawą Moskwy i Pekinu kompromisów pakiet kolejnych „kar” wobec Teheranu można faktycznie, jak tym razem wyjątkowo słusznie zauważył irański prezydent Mahmud Ahmadineżad, „wyrzucić do kosza”. Oprócz czysto propagandowego i politycznego znaczenia, nowe sankcje przeciwko Iranowi mieć będą bowiem najpewniej niewielkie znaczenie praktyczne i tym samym nie wpłyną na postawę Teheranu w kwestii jego programu jądrowego. Co więcej, dążenie administracji USA do uchwalenia rezolucji RB ONZ za wszelką cenę sprawiło, że także ostrze jednostronnych sankcji amerykańskich – przyjętych w dwa tygodnie po ONZ-owskich – nie jest tak wyraźne i mocne, jak się spodziewano.


Biuletyn OPINIE nr 23/2010: "Katar jako geopolityczne centrum Bliskiego Wschodu"

Autor: Jędrzej Czerep |
24.06.2010

Katar, niewielkie państwo w sercu Zatoki Perskiej, od kilku lat wspina się po drabinie popularności. Rola, którą zamieszkany przez 1,6 miliona ludzi emirat świadomie przyjął, pozwala mu bez środków z dziedziny hard-power budować silną pozycję geopolityczną w regionie. Na wyjątkowy prestiż, jaki uzyskał emirat złożyło się kilka czynników, z których najważniejsze to: dobre relacje z wszystkimi liczącymi się w regionie państwami i siłami politycznymi, nawet skrajnie sobie przeciwstawnymi; aktywna dyplomacja, która wyspecjalizowała się w rozwiązywaniu regionalnych konfliktów.

 

Biuletyn OPINIE nr 22/2010: "Perspektywy członkostwa Serbii w NATO"

Autor: Łukasz Reszczyński |
21.06.2010

Pomimo wyraźnego prozachodniego kursu Serbii, kwestia członkostwa w NATO wciąż stanowi w tym kraju temat politycznego tabu. Biorąc pod uwagę obecne nastroje społeczne, perspektywa ta jest obecnie dość iluzoryczna, nie przeszkadza to jednak działaniom, dzięki którym serbska armia powraca do dawnej świetności.
Postępująca stabilizacja, kreowana przez Wspólnotę międzynarodową na Bałkanach, przynosi coraz widoczniejsze efekty, jednak wciąż odbywa się ona według starego schematu. Jest nim objęcie członkostwem zarówno w UE, jak i Sojuszu Północnoatlantyckim wszystkich krajów byłej Jugosławii oraz Albanii. Dla Europy ma być to najlepszy gwarant spokoju, z kolei dla państw regionu szansa na „świetlaną przyszłość”.
 

"POLICY PAPERS" Nr 22/2010 "Afganistan a sprawa polska"

Autor: Tomasz Otłowski |
16.06.2010

Dla przeciętnego obserwatora, nie mającego większej orientacji w sytuacji wewnętrznej Afganistanu i specyfice działań tamtejszego zbrojnego podziemia, gwałtowny wzrost aktywności operacyjnej wymierzonej w polskich żołnierzy – może budzić zdziwienie. Zwłaszcza, gdy jest to wzrost ponad stuprocentowy, a jego rezultatem jest śmierć dwóch polskich żołnierzy w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin. Tymczasem, paradoksalnie, część odpowiedzialności za taki tragiczny w skutkach rozwój wydarzeń ponosi polska klasa polityczna, tocząca właśnie zażarty bój przed wyborami prezydenckimi, w którym „karta afgańska” jest – jak się okazuje – jedną z ważniejszych. Konsekwencją takich działań jest jednak dramatyczne pogorszenie warunków bezpieczeństwa polskich żołnierzy, pełniących i tak trudną misję w niestabilnym Afganistanie.

"POLICY PAPERS" nr 21/2010 " 'Cheonan' znaczy wojna?"

Autor: Rafał Ciastoń |
14.06.2010

Późnym wieczorem 26 marca br. na Morzu Żółtym zatonęła południowokoreańska korweta „Cheonan”. Przez dwa miesiące przyczyny tego wydarzenia pozostawały nieznane. Spekulowano, że mogło je spowodować trafienie torpedą, wejście na minę lub też eksplozja na pokładzie samej jednostki, jednak rząd Korei zachowywał daleko idącą powściągliwość. Dziś znamy już wnioski kończącego śledztwo raportu - okręt został trafiony torpedą wyprodukowaną w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, wystrzeloną prawdopodobnie przez okręt podwodny tego kraju. Napięcie na Półwyspie gwałtownie wzrosło, Korea Południowa i Stany Zjednoczone domagają się stanowczych posunięć społeczności międzynarodowej, co oczywiście wywołuje „oburzenie” i wojownicze tony na północ od 38 równoleżnika. Czy światu grozi nowy konflikt?