Jesteś na stronie:

Biuletyn "OPINIE" nr 9/2013: "Syria – konfliktu ciąg dalszy"

Autor: Marcin Toboła |
17.05.2013

Wobec danych na temat prawdopodobnego użycia broni chemicznej przez wojska syryjskie, USA rozważają operację militarną, jednocześnie nasilając aktywność dyplomatyczną. Tymczasem izraelskie lotnictwo, nie czekając na ruch ze strony sojusznika, dwukrotnie zaatakowało cele w Syrii i to w samym sercu kraju – Damaszku. Czy można zatem spodziewać się rychłego zakończenia toczącego się od ponad dwóch lat konfliktu?

Biuletyn "OPINIE" nr 8/2013: "Strategia NATO wobec Arktyki"

Autor: Michał Jarocki |
16.05.2013

W ostatnich latach Sojusz Północnoatlantycki zdaje się przejawiać coraz większą świadomość roli i wagi przemian geopolitycznych, mających miejsce w Arktyce. Do niedawna marginalizowany, region ten staje się coraz istotniejszy z punktu widzenia interesów strategicznych Sojuszu. Wzrost zainteresowania NATO Daleką Północą jest tym bardziej dynamiczny, że pokrywa się ona geograficznie z obszarem obowiązywania postanowień Traktatu Waszyngtońskiego, a wiele jego państw członkowskich jest głównymi aktorami wydarzeń, mających miejsce w tej części świata.

"POLICY PAPERS" nr 15/2013 "„Porozumienie” Serbii z Kosowem i jego implikacje"

Autor: Łukasz Reszczyński |
10.05.2013

Zawarte w Brukseli porozumienie pomiędzy Serbią a albańskimi władzami Kosowa przez każdą z zainteresowanych stron, oficjalnie przedstawiane jest jako sukces. Dla Prisztiny to de iure uznanie ich samozwańczego państwa przez Belgrad, dla Serbii bolesny kompromis niezbędny jednak na rzecz wyższego celu jakim jest członkostwo w UE, zaś dla samej Brukseli to kolejny „sukces” polityki stabilizacji Bałkanów Zachodnich.

"POLICY PAPERS" nr 14/2013 "Zamach w Bostonie – aspekty strategiczne"

Autor: Tomasz Otłowski |
26.04.2013

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, sprawcami zamachu w Bostonie faktycznie okazali się ludzie motywowani radykalną ideologią islamistyczną – dwaj imigranci z Czeczenii. Charakter i specyfika związków braci Carnajewów z radykalnym islamem, a także kwestia, czy działali sami, czy też byli wykonawcami szerzej zakrojonego spisku – są obecnie przedmiotem szczegółowego dochodzenia. W całej sprawie ważniejsze od detali operacyjnych wydają się jednak jej aspekty strategiczne, dotyczące zarówno samej wojny z islamskim terroryzmem, jak i wielu innych problemów międzynarodowych, których pośrednio dotyka.

"POLICY PAPERS" nr 13/2013 "Zamach w Bostonie – pierwsze oceny i wnioski"

Autor: Tomasz Otłowski |
18.04.2013

Sposób przeprowadzenia zamachu w Bostonie i jego charakter noszą cechy zbliżone do modus operandi stosowanego przez islamskich ekstremistów. Na obecnym etapie w żadnym stopniu nie przesądza to oczywiście o ideologicznej proweniencji sprawców tragedii, stanowi jednak wyraźny trop. Jeśli jednak faktycznie zamach bostoński mieliby zorganizować i przeprowadzić islamiści (najpewniej „samotni strzelcy” zafascynowani ideą dżihadu, nie związani organizacyjnie z żadną ze struktur islamskich radykałów), miałoby to destrukcyjny wpływ na wizerunek i politykę administracji USA. Waszyngton, od lat głoszący tezę o osłabieniu Al-Kaidy, znalazłby się w takiej sytuacji w poważnych opałach politycznych i propagandowych.